Postanowiłem wyrobić w sobie nawyk pisania co najmniej jednego posta dziennie. By uniknąć wymówki związanej z brakiem pomysłu w danym dniu wybrałem sobie jeden z bardzo wartościowych (i dość obszernych) blogów dotyczący właśnie wyrabiania nawyków i zwiększania produktywności: www.zenhabits.net. Przez 30 dni streszczam posty z kolejnych miesięcy archiwum, które najbardziej przypadły mi do gustu. Dopuszczam jeden dzień przerwy w tygodniu. Mam nadzieję, że takie działanie mi pozwoli wyrobić nawyk codziennego systematycznego pisania na blogu, a Tobie da przegląd informacji zawartych na polecanym w wielu innych „blogach sukcesu” zenhabits.net
6 Questions to Ask Yourself to Get the Most Out of Life
6 pytań, które należy sobie zadań, by brać z życia jak najwięcej.
1. Kogo kocham, i co robię w związku z tym?
Jeśli nie spędzasz czasu z ludźmi, których kochasz, zmień to. Mogą odejść w każdej chwili – ty również. Musisz wykorzystać dany Wam czas w pełni.
2. Czy podążam za marzeniami, czy może strach mnie powstrzymuje?
Co zawsze chciałeś robić? Może coś o czym marzyłeś jako dziecko, ale poddałeś się uznając to za mało realne? Może to coś co nadal chcesz zrobić, ale boisz się porażki?
3. Czy robię coś co ma znaczenie?
Istnieje wielka różnica pomiędzy pracą, a pracą, która ma znaczenie. Niestety, zbyt często poświęcamy dni naszego życia na rzeczy, które mają bardzo znikome znaczenie i są czystą stratą naszego czasu. Zadaj sobie pytanie: „czy to co robię będzie miało jakiekolwiek znaczenie za 5 lat?”. Pozwoli Ci to odróżnić nic nie znaczące zajęcia od projektów i zadań, które będą miały wpływ na Twoją karierę, Twoje życie i życie innych.
4. Co robię by pomagać innym?
Człowiek najwięcej bierze z życia, nie poprzez branie, lecz poprzez dawanie. Co ostatnio zrobiłeś dla innych?
5. Czy jestem tak dobrą osobą jak chciałbym być?
Nie jest łatwo być dobrym. Łatwiej jest byś samolubnym, nie myśląc o nikim i niczym. Ale czy tak chcesz być zapamiętany? Czy tak chcesz przeżyć swoje życie?
6. Co robię by żyć z pasją, zdrowiem i energią?
Jeśli pozwolisz „uciec” Twojemu zdrowiu, będziesz miał mało energii i stracisz wiele czasu chorując. Naucz się żyć zdrowo. Zyskasz energię, którą możesz poświęcić swojej pasji. Jeśli nie masz jeszcze swojej życiowej pasji… zacznij szukać
)
Death of the Clock: Reclaiming Your Time
Żyjemy w rytm zegarka. Budzimy się o określonej godzinie, pracujemy zgodnie z kalendarzem, bazujemy swoją efektwność na ilości czasu niezbędnej do wykonania czynności. Im więcej rzeczy zrobionych w mniejszej ilości czasu tym lepiej. Wszyscy posiadamy to fałszywe poczucie, że jeśli zrobimy wszystko z naszych list ToDo, to będziemy wolni i szczęśliwi. Niestety ten czas nigdy nie przychodzi. Zawsze znajdzie się coś co trzeba dopisać do naszej listy. W momencie, w którym zaczynamy uzależniać nasze szczęście od osiągnięć, stajemy się wyznawcami kultu produktywności. Oto kilka kilka zdań, które pomogą Ci ocenić czy stałeś się maniakiem produktywności:
- nie potrafisz spędzić czasu np. „grając w gierki” na komputerze czy konsoli
- zostawiając swój planer w domu, nie potrafisz się zorganizować podczas dnia
- traktujesz oszczędzenie czasu jak wielkie osiągnięcie, sprawdzenie poczty 40 sekund szybciej niż wczoraj staje się powodem do świętowania
- leżenie na plaży i inne ‘nieokreślone w czasie’ zajęcia, postrzegasz w kategoriach grzechu popełnionego wobec produktywności
Uzasadnienia obsesji produktywności doszukiwać można się w ‘czas to pieniądz’, kiedy tak na prawdę ‘czas to życie’. Oczywiście życie bez produktywności i chęci osiągania celów byłoby nieziemsko nudne. Problem jednak w tym, że staramy się wcisnąć za dużo w małe ilości czasu. To tak jakby pójść na wesołe miasteczko i w ciągu 2 godzin starać się wcisnąć przejażdżkę na każdej jednej karuzeli, lub podczas wycieczki do jakiegoś miejsca, w ograniczonym czasie starać się zobaczyć każdy jeden zabytek, biegnąc wręcz od jednego do drugiego. Czy tym samym nie jest nasz tydzień pracy wypełniony po brzegi zadaniami, spotkaniami, projektami, telefonami itd.?
Skoro robienie „więcej” nie jest dobre, to może warto zastanowić się nad robieniem „mniej”, pozwalając tym samym „poczuć” każdą z czynności?
Dzięki technologi, możemy zrobić więcej rzeczy w mniejszej ilości czasu… Czy nie powinniśmy więc mieć więcej wolnego czasu?
Staraj się utrzymywać równowagę pomiędzy Twoimi długoterminowymi celami, a tym co osiągasz teraz – czasami warto przemyśleć czy długoterminowy cel będzie miał rzeczywiście taki efekt, że warto poświęcać mu się teraz, rezygnując z innych przyjemności. Czy „odfajkowanie” kolejnych zajęć z listy todo, rzeczywiście czyni Cię szczęśliwym? Zarządzanie i organizacja czasu, zwiększanie produktywności, nie jest po to by móc więcej zrobić, tylko po to by móc się zająć tym, co naprawdę sprawia Ci radość.
Pamiętaj, czas to nie pieniądz, czas to życie.
