Autorem grafiki jest lumaxart
Jednym z podstawowych praw na drodze do finansowej wolności jest “wydawaj mniej niż zarabiasz”. Osobiście wolę wersję “zarabiaj więcej niż wydajesz”. Nie istnieje nic takiego jak limit zarobków. Możesz wiec zarabiać więcej i więcej i więcej… “Zarabianie więcej” jest wydaje mi się bardziej odpowiednią drogą do bogactwa niż “wydawanie mniej”. Skoro tak, to jaki jest podstawowy warunek, podstawowa wspólna cecha towarzysząca coraz to większym zarobkom??
Zwiększ swoją wartość
Czytaj dalej…
Wokół (w telewizji, prasie i podczas rozmów przy wigilijnej kolacji) kryzys. Wszyscy wiedzą, że jest bessa. Właśnie bessa stała się cudownym czasem dla “funduszowych naganiaczy”. Gdzie tylko nie “spojrzę”, to wszędzie “doradzają” kupowanie jednostek funduszy… bo teraz tanio jest, bo zysk murowany, bo przecież przyjdzie hossa i wszyscy staniemy się multimiliarderami 
Jako, że a) jestem “rasowym” Polakiem i we wszystkim widzę podstęp b) wychowałem się z przekonaniem, że łatwych pieniędzy nie ma, tego typu stwierdzenia nie wzbudzają u mnie jakiejś euforii. Jednak mimo wszystko, skoro wszyscy o tym mówią, postanowiłem to “sprawdzić”.
Czytaj dalej…
Jak autor sam pisze, książka jest praktycznym przewodnikiem opisującym sposób wzbogacania się. Punktem wyjścia jest to, ze człowiek nie może osiągnąć sukcesu ani dojść do szczytu swoich możliwości nie posiadając pieniędzy. Sukces w życiu, oznacza stanie się tym, kim człowiek pragnie zostać… a nie można posiadać czego się pragnie i czego się potrzebuje bez pieniędzy. Twierdzenie to autor opiera na tym, ze człowiek to ciało, umysł i duch. Aby żyć pełnią życia fizycznego trzeba jedzenia, ubrań, schronienia… oraz odpoczynku i rekreacji. By żyć pełnia życia umysłowego potrzeba książek i czasu na ich studiowanie, możliwości podróżowania. Człowiek także musi doznać miłości by żyć pełnym duchem… a “niedostatek ogranicza możliwości jej ekspresji”. Zdobycie wiec bogactwa jest rzeczą naturalną, a nauka tworzenia bogactwa jest najważniejszą z nauk.
Czytaj dalej…