Postanowiłem wyrobić w sobie nawyk pisania co najmniej jednego posta dziennie. By uniknąć wymówki związanej z brakiem pomysłu w danym dniu wybrałem sobie jeden z bardzo wartościowych (i dość obszernych) blogów dotyczący właśnie wyrabiania nawyków i zwiększania produktywności: www.zenhabits.net. Przez 30 dni streszczam posty z kolejnych miesięcy archiwum, które najbardziej przypadły mi do gustu. Dopuszczam jeden dzień przerwy w tygodniu. Mam nadzieję, że takie działanie mi pozwoli wyrobić nawyk codziennego systematycznego pisania na blogu, a Tobie da przegląd informacji zawartych na polecanym w wielu innych “blogach sukcesu” zenhabits.net
17 Unbeatable Ways to Create a Peaceful, Relaxed Workday
Czujesz się przytłoczony w pracy? Masz za dużo na głowie? “Skaczesz” od zadania do zadania, kończąc dzień z frustracją, że nie udało Ci się zrobić wszystkiego co było zaplanowane? Oto kilka prostych do wdrożenia rozwiązań, które wprowadzą spokój i harmonię do Twojego codziennego dnia pracy.
* rób mniej – zamiast robić wszystko co “się nawinie”… wybierz rano 2-3 zadania, które są najważniejsze, i których wykonanie przyniesie największy efekt. Koncentracja na tych 2-3 zadaniach w ciągu dnia zwiększy Twoją produktywność, a wykonanie ich spowoduje satysfakcję, kiedy będziesz opuszczać biuro.
* stwórz poranną rutynę – wstań wcześniej i zrelaksuj się, np. gorąca kąpiel, kawa i czytanie książki w ciszy, ćwiczenia… cokolwiek, co powoduje u Ciebie relaks. Niech to będzie Twój czas i Twój rytuał, którym rozpoczniesz każdy perfekcyjny dzień.
* przygotuj się wieczór wcześniej – co wieczór przygotuj się do kolejnego dnia, np. zastanów się jakie będą 2-3 najważniejsze rzeczy jutro, przygotuj ubrania do pracy, śniadania dla dzieci do szkoły – cokolwiek co zapewni Ci więcej czasu dla Ciebie o poranku.
* zacznij dzień od prysznica lub kąpieli – woda pomoże Ci się zrelaksować i wprowadzi w dobry nastrój
* ćwicz rano – najlepiej biegaj na świeżym powietrzu
* pracuj kiedy jest cicho – staraj się pracować, kiedy masz spokój, kiedy wiesz, że nikt Ci nie przeszkodzi, to może być wcześnie rano, lub późno wieczorem – cokolwiek bardziej Ci odpowiada. Jeśli w Twojej pracy są przerwy na lunch – pracuj wtedy, kiedy wszyscy opuszczą biuro w przerwie (jedząc wcześniej, lub później). Jeśli to możliwe, przychodź wcześniej, żeby wychodzić wcześniej.
* stwórz uporządkowane otoczenie – czyste biurko, bez “szpargałów” to klucz do zwiększonej koncentracji i produktywności. “Uprość” swoje miejsce pracy, usuń wszystko z biurka i ścian.
* wyłącz “przeszkadzajki” – telefon, powiadomienia o nowych mailach, komunikator internetowy – cokolwiek, co może przerwać Twoje skupienie.
* pozbądź się zobowiązań – przejrzyj wszystkie Twoje aktualne zobowiązania (projekty). Ogranicz ich liczbę do 4-5 i zrezygnuj (bądź przenieś w czasie) pozostałe.
* jedno zadanie na raz – wykonując zadanie i przerywając sobie co chwilę sprawdzaniem poczty, surfowaniem po internecie, przerwami na herbatę czy kawę, rozpraszasz się, efektem czego jest kilkukrotnie dłuższy czas wykonania zadania, przez co czujesz się bardziej zmęczony. Skoncentruj się na jednym zadaniu i odsuń wszystko inne na bok – wszystko!
* rób przerwy i rozciągaj się – skończyłeś jakieś zadanie, zrób przerwę, rozciągnij się, wypij szklankę wody.
* idź na spacer – w czasie przerwy wyjdź na krótki spacer, by oderwać się od tego nad czym pracujesz + zwiększyć krążenie krwi
* mini-medytuj – nie potrzeba Ci maty, świątyni czy magicznych zapachów
Zamknij oczy i oddychaj. Skoncentruj się na oddychaniu. Poczuj powietrze wchodzące i wychodzące z Twoich płuc.
* skoncentruj się na tym co jest teraz – wykonując zadanie skoncentruj się tylko na nim, nie myśl o tym co będziesz robił jak je skończysz, o tym co będzie później. Teraz wykonujesz TO zadanie i tylko nim powinien być zajęty Twój umysł.
* radź sobie z niepowodzeniami – zawsze będą zdarzały się “złe” rzeczy, rzeczy nie po Twojej myśli, ale tylko od Ciebie zależy jak je przyjmiesz – czy staniesz się Królową Dramatu i skończysz z przygnębieniem i stresem, czy po prostu zaakceptujesz co się stało poszukując rozwiązania co z tym zrobić. Jeśli coś Cię przygnębia, odsuń się od tego, popatrz z dystansu… uświadom sobie, że za kilka miesięcy to będzie zupełnie nieważne i skup się na tym co jest teraz istotne, zamiast się zadręczać.
A Simple Guide to Being Present for the Overworked and Overwhelmed
Jak często zdarza Ci się prowadzić samochód łapiąc się na tym, że wpadasz w zamyślenie i w ogóle nie myślisz o samej jeździe? Jak często zdarza Ci się zjeść obiad, przed telewizorem, i po chwili nie dość, że zauważasz, że na talerzu nic nie ma, to jeszcze nie jesteś w stanie przypomnieć sobie smaku? Jak często “odpływasz” od tego co robisz aktualnie i Twoje myśli są zupełnie gdzie indziej? Bądź obecny – to druga najważniejsza (obok ‘upraszczaj’) rada na drodze do sukcesu.
Są trzy obszary o których myślimy:
* przeszłość – przeżywamy po raz kolejny złe rzeczy z przeszłości, chcąc by się nie wydarzyły.
* przyszłość – martwiąc się o rzeczy, które musimy zrobić, martwiąc się o to co się może stać, co możemy popsuć, co może się nie udać. Mając marzenia o czymś dobrym i o wspaniałych rzeczach, które chcielibyśmy, żeby nas spotkały
* teraźniejszość – to to co dzieje się teraz, co teraz robimy.
Nie da się uniknąć myślenia o wszystkich trzech obszarach, nie możemy przecież przestać myśleć o przeszłości i przyszłości, ale możemy się skoncentrować bardziej na teraźniejszości, na tym co robimy teraz, na tym by być obecnym. Ktoś zapyta po co? Co złego jest w myśleniu o przeszłości i przyszłości? Nic złego. Jednak nie możesz zmienić tych rzeczy, które się już wydarzyły. Nie możemy też kontrolować przyszłości. Możemy robić rzeczy, które będą miały wpływ na naszą przyszłość, ale nie wiemy w jaki sposób to co robimy teraz rzeczywiście na nią wpłynie. Jedyną rzeczą jaką możemy zrobić odnośnie przyszłości jest coś co możemy zrobić… teraz! Skupiając się na teraźniejszości, tworzymy sobie lepszą przyszłość. Oczywiście powinieneś mieć marzenia, plany i cele, ale pamiętaj, że te się zmieniają. Ile z Twoich celi z przed kilku lat jest nadal aktualnych? Musisz być przygotowany na zmiany planów, musisz żyć tu i teraz i radzić sobie w teraźniejszymi trudnościami i cieszyć radościami. Musisz uważać by nie stracić teraźniejszości rozgrzebując przeszłość, lub planując przyszłość. Oto kilka korzyści jakie niesie ze sobą bycie obecnym w teraźniejszości:
* zwiększone zadowolenie – jedzenie smakuje lepiej, radość z przebywania z bliskim jest większa, nawet praca sprawia więcej radości
* redukcja stresu – martwienie się o przeszłość i przyszłość powoduje stres. Życie w teraźniejszości to brak zmartwień, jest tylko doznawanie/odczuwanie/doświadczanie.
* lepsze więzi z bliskimi – przez bycie tu i teraz, jesteś bardziej zaangażowany w bycie z kimś… stajesz się lepszym mężem, żoną, ojcem, matką, córką, synem.
* rzeczy zostają zrobione – będąc tu i teraz, koncentrujesz się na jednym zadaniu, na tym, które właśnie wykonujesz. Dzięki czemu ukończysz je szybciej. Nie znaczy to, że na pewno wykonasz więcej pracy, więcej zadań, ale na pewno więcej ukończysz!
Będąc obecnym, myśląc w teraźniejszości, koncentrując się na aktualnie wykonywanym zadaniu możesz wpaść w coś co zwane jest Flow (w polskiej literaturze Momentum). Jest to stan, w którym “zatracasz” się całkowicie w zadaniu. Wszystko inne odchodzi na bok. Jednak by wpaść w ten stan musisz, być obecny, koncentrować się na teraźniejszości, na tym co aktualnie robisz.
Bycie obecnym nie jest łatwe. Starając się to osiągnąć, będziesz się często “łapał” na tzw. meta-myśleniu, czyli myśleniu o tym co teraz myślisz… i zastanawianiu się czy myślisz w dobrym kierunku czy nie. Ćwicz. Nie zniechęcaj się. Wyrób w sobie nawyk bycia obecnym, niezależnie od tego co robisz.
12 Practical Steps for Learning to Go With the Flow
Niezależnie od tego jakie struktury wypracujesz sobie w życiu, jakie nawyki wyrobisz… zawsze zdarzy się coś, czego nie możesz kontrolować, co powoduje zwykle wielką frustrację i stres. Rozwiązanie: poddaj się temu, płyń z biegiem wydarzeń.
Na przykład, wypracowałeś sobie wspaniałą poranną rutynę, ułożyłeś swoje ranki tak, by zyskać spokój, relaks i radość na cały dzień. I nagle pęka rura w łazience zalewając wszystko. Spędzasz stresujący poranek sprzątając i naprawiając. Wściekasz się. Jesteś zawiedziony, bo nie wykonałeś swojego perfekcyjnego planu. Poziom stresu wzrasta tak wysoko, że cały dzień jest zepsuty.
Niestety większość z nas reaguje w taki sposób, kiedy coś przeszkadza nam w wykonywaniu naszych planów czy przerywa to do czego jesteśmy przyzwyczajeni, kiedy ludzie zmieniają psują nasze plany i zamiary, kiedy życie nie toczy się tak jak chcemy. [jest to jedna z moich największych wad]
Daj się ponieść wydarzeniom!
1. Zdaj sobie sprawę z tego, że nie możesz kontrolować wszystkiego. Jeśli coś przeszkodzi Ci w wykonywaniu Twojego planu… pierwszą rzeczą jaką zrób jest uświadomienie sobie, że takie rzeczy się po prostu zdarzają. Musisz zaakceptować to, że takie rzeczy będą się zawsze zdarzały, inaczej będziesz wiecznie sfrustrowany.
2. Bądź świadomy. Obserwuj swoje myśli i emocje. Bądź świadomy, że np. stajesz się zdenerwowany, tak byś mógł zareagować.
3. Oddychaj. Czujesz rosnące zdenerwowanie lub frustrację… oddychaj głęboko. Uspokój się. To umożliwi Ci wykonanie pozostałych punktów z tej listy.
4. Popatrz z większej perspektywy. Tak, jak podczas oglądania filmu, kamera oddala się i widzisz dzięki temu więcej, tak w życiu spróbuj oddalić się od problemu, żeby zobaczyć szerszy obraz. Za tydzień czy za rok problem, który teraz wydaje się wielki, nie będzie nic znaczył. Po co się więc denerwować? Odpuść sobie.
5. Ćwicz. Panowanie nad emocjami nie jest proste. Nie zniechęcaj się i nie obwiniaj, kiedy po raz kolejny zareagujesz tak ja nie powinieneś. Ćwicz, aż staniesz się mistrzem Zen ![]()
6. Małe kroczki. Nie próbuj zmienić się w jednej chwili. Wprowadzaj małe zmiany. Np. na początku po prostu zaznaczaj gdzieś w kalendarzu dni kiedy uległeś zdenerwowaniu – pomorze Ci to opanować umiejętność bycia świadomym, opisywaną w punkcie 2. Później wprowadź oddychanie, opisane w pkt. 3. Zacznij od panowania nad emocjami w łatwiejszych sytuacjach, np. podczas jazdy samochodem, a dopiero później w pracy czy w domu.
7. Śmiej się. Cokolwiek się stanie obróć to w żart. Spróbuj się śmiać nawet jak nie widzisz nic śmiesznego w tym co się stało – prawdopodobnie zacznie być śmieszne.
8. Prowadź dziennik. Codziennie wieczorem zastanów się nad każdą sytuacją. Dlaczego się zdenerwowałeś? Co próbowałeś zrobić? Czy to zadziałało? Jeśli nie to dlaczego?
9. Medytuj, weź gorącą kąpiel lub poprostu zrób sobie filiżankę dobrej herbaty i przemyśl wszystkie sytuacje. Spróbuj je zobaczyć jako obserwator.
10. Uświadom sobie, że nie możesz kontrolować innych. Stajemy się sfrustrowani, bo inni ludzie nie zachowują się tak jak tego oczekujemy. Musisz sobie uświadomić, że oni działają zgodnie ze swoimi przekonaniami, przyzwyczajeniami, i że nie będą działać tak jak Ty byś tego chciał. I musisz to zaakceptować. Zaakceptuj, że nie możesz ich kontrolować. Zaakceptuj kim są i co robią. To nie będzie łatwe, ale ćwicz.
11. Zaakceptuj zmiany i brak perfekcji. Często, kiedy skończymy jakieś zadanie, zwykle nie chcemy wprowadzać do niego żadnych zmian. Ale zmiany często są konieczne… i będą wymagane. Zaakceptuj, że wszystko się zmienia i Ty jesteś częścią tej zmiany. Ponadto, zamiast chęci, by projekt był idealny, zaakceptuj, że nigdy nie będzie i musisz pogodzić się z “tylko” dobrym. Dwie rzeczy: nie możesz się denerwować, bo coś ulega zmianie… i nie możesz się denerwować, że coś nie jest tak ‘perfekcyjne’ jakbyś chciał. [czuję się teraz, jakby to było do mnie!]
12. Ciesz się z życia jako potoku zmian, chaosu i piękna. Czym jest perfekcja? Czy idealny oznacza idealne życie i świat, który mamy w głowach? Czy może jest jakiś ideał, do którego możemy przyrównać nasze życie? Niestety nie. Musisz zacząć postrzegać życie perfekcyjnym, takim jakie ono jest. Świat jest piękny, taki jaki jest… nawet kiedy jest chaotyczny, zabałaganiony, bolesny, smutny. Pamiętaj, że świat nie jest statyczny, i wszystko się zmienia. Ten chaos, smutek i ból też. Zacznij dostrzegać perfekcje i piękno w tym co Cię otacza. I akceptuj świat takim jakim jest.