Już jakiś czas temu czytałem “Bogaty Ojciec. Biedny Ojciec” Kiyosakiego… i byłem książką zachwycony. Może było to dlatego, że była to jedna z pierwszych książek “tego typu”… a może poprostu dlatego, że jest bardzo dobra? Nie wiem, w każdym razie mogę powiedzieć, że warto! Pomyślałem sobie, że może warto też przeczytać inne książki autorstwa Kiyosakiego… i jako pierwsza w moje ręce trafił “Inwestycyjny poradnik bogatego ojca. Czyli w co inwestują bogaci – czego nie robią biedni i średnia klasa.”
Wstęp
Już na samym wstępie, informowany o czym jest książka, dowiaduję się, że o zasadzie 90/10… 90% pieniędzy jest w posiadaniu 10% ludzi. Nie bądź przeciętny. Dołącz do 10%!
To nie pieniądze robią z ludzi bogatych inwestorów. Jeśli będziesz myślał w sposób w jaki myślą bogaci inwestorzy… staniesz się jednym z nich. Jeśli twój sposób myślenia będzie inny, nigdy nie staniesz się bogatym inwestorem, nawet mając dużo pieniędzy na koncie. W książce znajdziemy odpowiedzi na pytania takie jak “jak inwestować nie mając pieniędzy?”, “jak inwestować mając mało pieniędzy?”, “czy robienie pieniędzy nie wymaga pieniędzy?”, “czy inwestowanie nie jest ryzykowne?”, “jak zmniejszając ryzyko zwiększyć zwrot z inwestycji?” itp.
