Artykuły zapisane pod: ‘motywacja’

16 stycznia 2010 | Tagi: , , ,

Autorem zdjęcia jest somewheregladlybeyond

Ile razy słyszysz wypowiedzi typu “chciałbym przestać palić, ale nie mogę”, “chciałabym schudnąć, ale nie potrafię się powstrzymać i co chwilę podjadam”, “chciałbym spędzać mniej czasu przy komputerze, ale klikanie mnie tak wciąga, że trudno mi przestać”. Może to tylko moje odczucie, ale co raz więcej ludzi “chce”, ale “nie może” lub “nie potrafi” pewnych nawyków i zachowań porzucić. Czytaj dalej…


Ostatnio miałem okazję uczestniczyć w dość ciekawym przedsięwzięciu zwanym “XRAii – prześwietlenie społeczności w sieci”. Wydawać by się mogło, że tematyka zupełnie niezwiązana z poruszaną na tym blogu, ale… Na XRAii poznałem Mariusza Gralewskiego (założyciela i prezesa GoldenLine.pl) i Rafała Agnieszczaka (twórcę i właściciela fotka.pl). Obaj opowiedzieli jak wyglądała ich droga “na szczyt”, jak to się stało, że odnieśli sukces. Obaj zgodnie stwierdzili, że u podstaw ich sukcesu stoi DZIAŁANIE. Cokolwiek masz zamiar zrobić, po prostu zacznij. Zignoruj wszelkie myśli o “perfekcyjnym wykonaniu”. Zacznij, zrób pierwszą wersję i pokaż ludziom. Obserwuj jak z niej korzystają i poprawiaj błędy. Oba portale mają za sobą już kilka wersji. Obaj twórcy stwierdzili, że pierwsze wersje były beznadziejne… ale BYŁY!
Czytaj dalej…


Postanowiłem wyrobić w sobie nawyk pisania co najmniej jednego posta dziennie. By uniknąć wymówki związanej z brakiem pomysłu w danym dniu wybrałem sobie jeden z bardzo wartościowych (i dość obszernych) blogów dotyczący właśnie wyrabiania nawyków i zwiększania produktywności: www.zenhabits.net. Przez 30 dni streszczam posty z kolejnych miesięcy archiwum, które najbardziej przypadły mi do gustu. Dopuszczam jeden dzień przerwy w tygodniu. Mam nadzieję, że takie działanie mi pozwoli wyrobić nawyk codziennego systematycznego pisania na blogu, a Tobie da przegląd informacji zawartych na polecanym w wielu innych “blogach sukcesu” zenhabits.net

20 Strategies to Defeat the Urge to Do Useless Tasks
Jak często w ciągu dnia sprawdzasz pocztę, przeglądasz blogi i inne strony, dzwonisz do znajomych.. kiedy tak naprawdę wiesz, że powinieneś robić coś ważniejszego? Zajmowanie się “czymś” przez cały czas jest jednym z naszych sposobów na odkładanie rzeczy ważnych na później. Dzięki temu wydaje nam się, że “jesteśmy OK”, bo przecież cały dzień byliśmy zajęci. Prawda jest jednak taka, że lepiej zrobić tych kilka istotnych rzeczy, niż zapełnić cały dzień przypadkowymi zajęciami. Oto kilka sposobów ułatwiających zwalczenie chęci zajmowania się nieistotnym.
1. Wiedz co jest ważne. Na Twojej liście rzeczy do zrobienia znajduje się cała masa różnej ważności zadań? Wybierz z nich trzy najważniejsze w danym dniu – cała reszta jest drugorzędna.
2. Przypominaj sobie o tym przez cały dzień. Powieś kartkę na ścianie, tabliczkę na biurku, tapetę w komputerze – zrób cokolwiek co będzie Ci przypominało w ciągu dnia, na czym masz koncentrować swoją uwagę.
3. Rób jedną rzecz na raz. Skoncentruj się tylko na “ważnym” zadaniu. Nie przeskakuj z jednego zadania na drugie. Tracisz wtedy koncentrację i po chwili zaczynasz przełączać się pomiędzy zadaniami nieistotnymi. Jedno zadanie!
4. Zidentyfikuj pochłaniacze czasu i wyeliminuj je.
5. Prowadź dziennik. Kiedy koncentrujesz się na logowaniu, w formie pisemnej, tego co robisz w ciągu dnia, łatwiej jest Ci wychwycić moment odwrócenia uwagi od ważnych zadań. Spróbuj.
6. Zmień nawyki. Pewnie wiele z pochłaniaczy czasu stało się Twoim nawykiem – zmień go. Sprawdzasz co godzinę co słychać u znajomych na naszej-klasie? Masz wiecznie włączony komunikator GG czy Tlen? Sprawdzasz pocztę co 5 minut, lub masz włączone powiadomienia o nowej poczcie? Zmień te nawyki – jeden na raz – a poczujesz jak kontrola nad czasem powraca do Twoich rąk.
7. Znajdź dobre powody by oszczędzać czas. Chcesz skończyć pracę wcześniej by móc spędzić czas z rodziną, czy może poćwiczyć lub zrelaksować się… lub poczytać… jakikolwiek powód wybierzesz, będzie on stanowił Twoją motywację. Miej w pamięci powody swoich działań przez cały czas.
8. Odkryj swoje pory najwyższej efektywności. W jakich godzinach pracuje Ci się najlepiej? O jakiej porze dnia osiągasz najwięcej? Zarezerwuj ten czas na pracę… wolną od zakłóceń. Pamiętaj, najpierw ważne zadania.
9. Skoncentruj się na efektach. Co chcesz dzisiaj osiągnąć? Skoncentruj się na tym przez cały dzień… a wieczorem zdecyduj czy udało Ci się osiągnąć cel dnia czy nie? Jeśli tak, to doceń się i nagrodź. Jeśli nie, to zastanów się co poszło nie tak… i postaraj się by sytuacja nie powtórzyła się jutro.

Life’s Enough: Stop Comparing Yourself to Others
Umiejętność dostrzegania swoich silnych stron i rozpoznawania swojej prawdziwej wartości jest jednym z kluczy do sukcesu w każdej dziedzinie. Bez tej umiejętności, będziesz czuł brak motywacji i powątpiewanie własnych umiejętności. Porównywanie się do innych jest z jednej strony rzeczą naturalną, ale z drugiej często powoduje, że czujemy się mało szczęśliwi, nawet kiedy posiadamy wystarczająco dużo by być szczęśliwymi. Spróbuj kontrolować momenty w których zaczynasz porównywać się do innych. Kiedy tylko “przyłapiesz” się na takim porównywaniu, przestań natychmiast i zastąp to wymienianiem rzeczy, które masz… z których się cieszysz… które udało Ci się osiągnąć. Oto, rozbity na proste kroki, proces pozbycia się nawyku porównywania do innych.
1. Bądź świadomy. Większość z nas porównuje się do innych, nie zdając sobie z tego sprawy. Skoncentruj się na wyłapywaniu takich momentów.
2. Przestań. Kiedy będziesz świadomy, że właśnie się porównujesz do innych, spróbuj się pohamować.
3. Wymień rzeczy za które jesteś wdzięczny. Kiedy przyłapiesz się na porównywaniu, przestań i zamiast tego zastanów się co dobrego Ty posiadasz. Wymieniaj rzeczy, które masz, a nie te których nie masz! Myśl w kategoriach ‘ale jestem szczęśliwy, że mam…’.
4. Skoncentruj się na swoich silnych stronach. Tak samo jak w poprzednim punkcie, tyle, że tym razem skoncentruj się na Twoich pozytywnych cechach charakteru, na swoich zaletach.
5. Zaakceptuj niedoskonałość. Nikt nie jest doskonały. Nie popadaj w zły nastój dlatego, że nie jesteś idealny… taki jak byś chciał być. Zamiast tego skoncentruj się na stawaniu się lepszym.
6. Nie krytykuj innych. Czasami zdarza nam się krytykować innych tylko po to, żeby podbudować swoje “ego”. W ten sposób tworzysz sobie tylko wrogów. Zamiast tego postaraj się wspierać innych w ich sukcesach – Ty też osiągniesz dzięki temu więcej.
7. Skoncentruj się na “drodze”. Zapomnij o porównywaniu się do innych. Życie to nie konkurs. Życie to podróż. Ciągłe uczenie się, odnajdywanie, tworzenie. Skoncentruj się na tym, co chcesz robić i dokąd dotrzeć. To wszystko co powinno Cię interesować.
8. Naucz się doceniać “wystarczająco”. Jeśli wiecznie będziesz chciał tego co mają inni, zawsze będzie Ci mało. Zawsze będziesz chciał więcej i nigdy nie będziesz szczęśliwy. Nieważne ile będziesz miał ubrań, domów, samochodów… Zamiast tego naucz się doceniać to co masz. Dach nad głową, jedzenie, ubrania i ludzie, których kochasz – wszystko ponad to, to więcej niż Ci potrzeba. Doceń to co masz a znajdziesz radość.


Postanowiłem wyrobić w sobie nawyk pisania co najmniej jednego posta dziennie. By uniknąć wymówki związanej z brakiem pomysłu w danym dniu wybrałem sobie jeden z bardzo wartościowych (i dość obszernych) blogów dotyczący właśnie wyrabiania nawyków i zwiększania produktywności: www.zenhabits.net. Przez 30 dni streszczam posty z kolejnych miesięcy archiwum, które najbardziej przypadły mi do gustu. Dopuszczam jeden dzień przerwy w tygodniu. Mam nadzieję, że takie działanie mi pozwoli wyrobić nawyk codziennego systematycznego pisania na blogu, a Tobie da przegląd informacji zawartych na polecanym w wielu innych “blogach sukcesu” zenhabits.net

9 Tips to Throw Off the Chains of Consumerism
Żyjąc w naszych czasach mamy szczęście! Nasi przodkowie wywalczyli/wypracowali/wymyśleli dla nas to, że mamy teraz jedzenie, czystą wodę, schronienie, prawo, porządek. Nie musimy zabiegać o rzeczy, które są nam niezbędne do życia. Dlaczego jednak mało kto z nas odbiera to w ten sposób? Dlaczego, każdy z nas pragnie mieć więcej niż ma… i więcej niż potrzebuje?
Tak szybko jak tylko zaspokajamy podstawowe potrzeby, tak szybko tworzymy sobie nowe problemy. W naszych umysłach zaprogramowany został konsumpcjonizm i to on generuje coraz to nowsze potrzeby posiadania. Aby się go pozbyć, musimy zastąpić go czymś innym. Nie chodzi o to, żebyś od razu sprzedał wszystko co masz i stał się mnichem… ale o to byś się zastanowił co innego może zastąpić tą przestrzeń, którą teraz zajmuje konsumpcjonizm w Twoim umyśle. Zastanów się dlaczego chcesz zarabiać dużo? Dlaczego chcesz być bogaty? Dla samego bycia bogatym, czy po prostu interesujesz się zarabianiem pieniędzy i sprawia Ci to przyjemność? Koncentrując się na samym procesie, a nie na celu, będziesz bardziej szczęśliwy – niezależnie od tego czy Ci się powiedzie czy nie. Przestań postrzegać szczęście jako coś co nie dotyczy teraźniejszości. “Będę szczęśliwy gdy…” – nie prawda! Bądź szczęśliwy teraz, w przeciwnym wypadku zawsze znajdzie się kolejne “Będę szczęśliwy gdy…”. Przestań “konkurować” z innymi w grze pt. “Zbierz najwięcej rzeczy zanim umrzesz”. Współzawodnictwo jest dobre, kiedy motywuje do działania i jest źródłem ulepszania się, ale kiedy wygrywanie staje się ważniejsze od samej “gry”, wtedy jesteś w pułapce. Badania dowodzą, że po osiągnięciu pewnego poziomu majątku, zwiększanie go nie zwiększa “szczęścia” ludzi.

Eight Keys to a Happier Marriage
[Jest to jeden z najbardziej wartościowych postów jakie do tej pory czytałem na zenhabits.net. Polecam przeczytać go w całości w oryginale.]
Jak uczynić małżeństwo szczęśliwym? Wszyscy wiemy, że każde małżeństwo ma swoje dobre i złe dni. Wiele małżeństw zapytanych po jakimś czasie od ślubu zupełnie różnie ocenia swój aktualny stan. Jedni są szczęśliwi, inni wręcz przeciwnie. Skąd się biorą te różnice i co zrobić by nasze małżeństwo było szczęśliwe?
1. Pracuj nad swoim małżeństwem. Małżeństwo wymaga uwagi, chwila, w której przestajesz pracować nad udanym związkiem to chwila, w której zaczyna się on łamać. Staraj się myśleć o małżeństwie jak o żywym organizmie. Jak każdy żywy organizm, małżeństwo, wymaga pożywienia, ochrony, leczenia, kiedy cierpi oraz przestrzeni, by wzrastać. Zawsze myśl o swoim małżeństwie i nigdy nie uważaj go za coś z góry przyznanego i pewnego. Oznacza to, że musisz być czujny na rzeczy, które mogą mu zagrozić – i chodzi tu o np. brak równowagi w odpowiedzialności czy obowiązkach, porównywanie się do innych, zazdrość. Musisz troszczyć się o swoje małżeństwo. Jeśli dzieje się coś złego, powiedz sobie stop i skoncentruj się na ulepszaniu swojego związku. Małżeństwo musi się zmieniać, tak jak obie osoby, które je Tworzą się zmieniają.
2. Nie pozostawiaj rzeczy niedopowiedzianych. Często powodem rozpadu małżeństwa jest “Nie rozmawialiśmy ze sobą“. Wszelkie problemy muszą być wypowiedziane. Jednak nie próbuj żalić się przyjaciołom, znajomym, współpracownikom itp. Rozmawiajcie ze sobą. Nie ważne jak długo dwoje ludzi jest ze sobą, zawsze znajdą się rzeczy, których się nie zauważy jeśli nie zostaną wypowiedziane. Możesz sądzić, że partner Cię rozumie i wie co myślisz, ale co jeśli się mylisz?
3. Rozmawiajcie jasno i szczerze. Najgorsza rzecz jaką możesz zrobić swojemu małżeństwu do grać w gierki. Kiedy jesteś złym nastroju albo nie chcesz być zraniony, stajesz się pasywnie agresywny – nie mówisz co myślisz, tylko posługujesz się podtekstami, żeby “sprawdzić” drugą osobę. Jeśli chcesz coś powiedzieć, mów jasno, tak by druga osoba cię zrozumiała. A jeśli nie liczysz na zrozumienie, to po co w ogóle mówisz? Ponadto jeśli jedna osoba “mówi niejasno”, a druga nie rozumie o co chodzi, to zaczynają się obrażać na siebie, a to prowadzi tylko do problemów.
Innym, złym nawykiem, jest odcinanie się, zamykanie się w sobie, ignorowanie drugiej osoby lub nawet chwilowe “odejście”. Takie budowanie muru prowadzi do frustracji i agresji, oraz zmierza do pojawiających się cyklicznie problemów, których efektem jest kolejny mur.
Mów jasno, unikaj pasywnej agresji, unikaj gierek i mówienia podtekstami. Kiedy bezpośrednio wyrażasz swoje uczucia, osoba do której mówisz ma szansę zareagować.
4. Bądź wrażliwy. Bądź bezbronny wobec ukochanej osoby. Kochacie się, jesteście razem, ufacie sobie. Nie chowaj swoich uczuć bojąc się zranienia. Zamykając swoje uczucia, zamykasz się na to co niesie ze sobą związek i małżeństwo.
5. Zaakceptuj swojego partnera. Próba zmiany drugiej osoby nigdy nie wychodzi. Ludzi czują, że nie są akceptowani w pełni i czują się zranieni. Jedyne co możesz zrobić, to wyjaśnić cokolwiek chcesz zmienić, wyjaśnić jak to odczuwasz i dlaczego jest to dla Ciebie ważne. Jeśli to nie wpłynie na zmianę, zastanów się co Ty możesz zmienić w sobie.
Oczywiście jeśli istnieje zbyt wiele rzeczy, które chciałbyś zmienić, może okazać się, że ta osoba nie jest dla Ciebie odpowiednia, lub że zbyt wiele oczekujesz. Ludzie są tacy jacy są. Spędzanie małżeństwa na próbach dopasowania nawyków i charakterów jest jak próbowanie wypchnięcia wielkiej skały na szczyt góry – męczące i nie sprawiające radości.
6. Spędzajcie czas razem. I nie chodzi o przebywanie w jednym pomieszczeniu, tylko o aktywne poszukiwanie wspólnych zajęć.
7. Znajdźcie czas na realizację osobistych ambicji i celów obojga z Was. Nie możesz skoncentrować się na swoich dążeniach i założyć, że druga osoba uzna je także za swoje. Jeśli macie różne plany i różne ambicje… musicie równoważyć czas spędzany na celach obojga.
8. Bądź asertywny. Bycie otwartym na uczucia, dbanie o to by partner mógł realizować swoje cele czy akceptowanie go takim jaki jest jest bardzo ważne, ale równoważne z tym, by nie pozwalać sobie “być deptanym”. Zawsze musisz być asertywny odnośnie swoich uczuć, potrzeb i swoich własnych celów. Twoje szczęście jest niezbędne do szczęścia Twojego małżeństwa.

5 Tips to Maximize Your Ability to Concentrate
Jakość i ilość pracy jaką wytwarzasz nie jest zależna tylko od Twojego zaangażowania, ale także od zdolności koncentracji. Oto 5 warunków maksymalnej koncentracji:
1. Odpoczywaj tyle ile potrzebujesz. Staraj się mieć ustalone pory kiedy chodzisz spać. Utrzymuj też czas snu na stałym poziomie. Nie śpij zbyt długo – to tak samo złe dla koncentracji, jak zbyt krótki sen (a nawet lepiej jest spać krócej niż potrzeba, niż za długo).
2. Stwórz plan. Jeśli siadasz do pracy bez gotowego planu, zaraz ‘ockniesz’ się wykonując zbędne zadania tj. wielokrotne sprawdzanie poczty czy przeglądanie internetu. Bez celu, Twój mózg będzie podążał w wielu różnych kierunkach, zamiast oddawać się jednemu ważnemu zadaniu.
3. Jedz zdrowo i lekko. Ciężkie jedzenie spowalnia umysł, ponieważ energia jest spalana na trawieniu.
4. Ćwicz. Regularne ćwiczenie zwiększa koncentrację umysłu. Najlepiej ćwiczyć rano, kiedy możesz zastanowić się nad całym dniem, podczas gdy organizm pozbędzie się z potem ‘zanieczyszczeń’. Poczujesz się ‘odnowiony’, oczyszczony i gotowy do koncentrowaniu się na zadaniach dnia.
5. Rób przerwy i zmieniaj otoczenie. Kiedy pracujesz długo w jednym miejscu, w jednej pozycji… tracisz skupienie. Najlepszym sposobem jest robienie przerw lub zmiana otoczenia. Jeśli zauważysz utratę skupienia, wstań i idź na spacer. Pomocna może okazać się zmiana otoczenia; np. możesz zacząć pracę rano w domu, później w biurze, w bibliotece, w kawiarni. Za każdym razem gdy zmieniasz lokalizację, Twoja motywacja powinna się odnawiać.