Kategoria: ‘Notatki z książek’

Pierwszą z książek Kena Blancharda jaką czytałem był „Jednominutowy Manager” i bardzo przypadła mi do gustu. Kolejną, po którą sięgnąłem był „Zorganizowany Manager”, a ponieważ było to już jakiś czas temu, postanowiłem wiedzę w niej zawartą odświeżyć, a przy okazji podzielić się notatkami z czytania tutaj na blogu sukcesu, zwłaszcza, że rzecz dotyczy problemu zwlekania i odkładania na później, który jak wiadomo jest jedną z głównych przeszkód na drodze do sukcesu.

Zwlekanie, bądź w efekcie opóźnienie, jest tym co rujnuje firmy, małżeństwa, związki, fortuny. Całe nasze otoczenie i my sami cieprimy tylko dlatego, że „odkładamy na później” lub robimy rzeczy mało ważne, a na rzeczy ważne nie wystarcza nam już czasu. Zwlekanie zawsze prowadzi do: 1. opóźnień, 2. niskiej jakości i małej efektywności, 3. stresu. Książka opisuje strategię trzech P, która pozwala tego uniknąć. Czytaj dalej…


Już jakiś czas temu czytałem „Bogaty Ojciec. Biedny Ojciec” Kiyosakiego… i byłem książką zachwycony. Może było to dlatego, że była to jedna z pierwszych książek „tego typu”… a może poprostu dlatego, że jest bardzo dobra? Nie wiem, w każdym razie mogę powiedzieć, że warto! Pomyślałem sobie, że może warto też przeczytać inne książki autorstwa Kiyosakiego… i jako pierwsza w moje ręce trafił „Inwestycyjny poradnik bogatego ojca. Czyli w co inwestują bogaci – czego nie robią biedni i średnia klasa.”

Wstęp

Już na samym wstępie, informowany o czym jest książka, dowiaduję się, że o zasadzie 90/10… 90% pieniędzy jest w posiadaniu 10% ludzi. Nie bądź przeciętny. Dołącz do 10%!

To nie pieniądze robią z ludzi bogatych inwestorów. Jeśli będziesz myślał w sposób w jaki myślą bogaci inwestorzy… staniesz się jednym z nich. Jeśli twój sposób myślenia będzie inny, nigdy nie staniesz się bogatym inwestorem, nawet mając dużo pieniędzy na koncie. W książce znajdziemy odpowiedzi na pytania takie jak „jak inwestować nie mając pieniędzy?”, „jak inwestować mając mało pieniędzy?”, „czy robienie pieniędzy nie wymaga pieniędzy?”, „czy inwestowanie nie jest ryzykowne?”, „jak zmniejszając ryzyko zwiększyć zwrot z inwestycji?” itp.

Czytaj dalej…


3 wrzesień 2008 | Tagi: ,

Nie wiem skąd książka znalazła się na moim dysku (pewnie darmowy dodatek do newslettera Złotych Myśli – chociaż widzę, że nadal jest w sprzedaży), ale kilkukrotnie przewinęły mi się „przez monitor” jej pozytywne recenzje – czemu nie więc, pomyślałem, pewnie warto przeczytać.

Już w drugim akapicie wstępu, znajduję analogie do ostatnio przeczytanej książki o bogaceniu się: Nikodem Marszałek także uważa, że stajemy się najlepsi nie dzięki inteligencji, wiedzy itp. tylko dzięki wewnętrznej sile woli – motywacji. Czytając ten akapit, poczułem delikatne deja-vu ;)

W dalszej części wstępu, autor, na podstawie autobiografii, przedstawia jak ważne jest dążenie do postawionego sobie celu, pomimo wielu przeciwności – zarówno tych materialnych, jak i duchowych. Wszystko zaczyna się od wizji i celu, reszta to przygoda i komentarz, jednak wymaga każdego dnia motywacji. Gdy rozbudzimy w sobie dostatecznie duża motywację, nic nie może stanąć na przeszkodzie do osiągnięcia naszych celów. Czytaj dalej…


Jak autor sam pisze, książka jest praktycznym przewodnikiem opisującym sposób wzbogacania się. Punktem wyjścia jest to, ze człowiek nie może osiągnąć sukcesu ani dojść do szczytu swoich możliwości nie posiadając pieniędzy. Sukces w życiu, oznacza stanie się tym, kim człowiek pragnie zostać… a nie można posiadać czego się pragnie i czego się potrzebuje bez pieniędzy. Twierdzenie to autor opiera na tym, ze człowiek to ciało, umysł i duch. Aby żyć pełnią życia fizycznego trzeba jedzenia, ubrań, schronienia… oraz odpoczynku i rekreacji. By żyć pełnia życia umysłowego potrzeba książek i czasu na ich studiowanie, możliwości podróżowania. Człowiek także musi doznać miłości by żyć pełnym duchem… a „niedostatek ogranicza możliwości jej ekspresji”. Zdobycie wiec bogactwa jest rzeczą naturalną, a nauka tworzenia bogactwa jest najważniejszą z nauk.

Czytaj dalej…