<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Wygrywasz 40 milionów. Idziesz do pracy czy nie?</title>
	<atom:link href="http://www.kierunek-sukces.pl/2009/09/wygrana-w-lotto.html/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.kierunek-sukces.pl/2009/09/wygrana-w-lotto.html</link>
	<description>rozwój osobisty, zarządzanie czasem, finanse osobiste - dla tych, którzy kierują swoim życiem</description>
	<lastBuildDate>Tue, 11 Oct 2011 16:44:21 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: wacek</title>
		<link>http://www.kierunek-sukces.pl/2009/09/wygrana-w-lotto.html/comment-page-1#comment-8564</link>
		<dc:creator>wacek</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 05 Oct 2011 21:40:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.kierunek-sukces.pl/?p=570#comment-8564</guid>
		<description>Witam,

wygrać kilka milionów ot tak nagle a zarobic je w pocie czoła to dwie różne aspekty i tutaj nie ma żadnej dyskusji. Osoba dostająca nagle miliony na konto a nie mająca wcześniej z takimi pieniedzmy do czynienia, staje się tak naprawde z tego wczesniejszego myśliwego, ofiarą. Nie jest kompletnie przygotowana na takie kwoty, nie ma pojęcia jak nimi gospodarować na poziomie biznesowym, jak zarządzać takim kapitałem, jedyne co myśli większość przypadkowych lotto-milionerów to lokata i życie z odsetek, jednak po kilku latach a może i wcześniej przychodzi otrzeźwienie i myśl która cisnie się na usta każdemu - &quot;jestem pasożytem &quot; nic po mnie zostanie, niczego ambitnego nie stworzyłem i tak naprawde nic nie mam. (oczywiście zakładam że taki milioner nie przepuści takiej gotówki w trybie przyspieszonym) A więc ambicja to jest wyzwanie dla takich pseudo-milionerów, reszta jest tylko dodatkiem.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam,</p>
<p>wygrać kilka milionów ot tak nagle a zarobic je w pocie czoła to dwie różne aspekty i tutaj nie ma żadnej dyskusji. Osoba dostająca nagle miliony na konto a nie mająca wcześniej z takimi pieniedzmy do czynienia, staje się tak naprawde z tego wczesniejszego myśliwego, ofiarą. Nie jest kompletnie przygotowana na takie kwoty, nie ma pojęcia jak nimi gospodarować na poziomie biznesowym, jak zarządzać takim kapitałem, jedyne co myśli większość przypadkowych lotto-milionerów to lokata i życie z odsetek, jednak po kilku latach a może i wcześniej przychodzi otrzeźwienie i myśl która cisnie się na usta każdemu &#8211; &#8222;jestem pasożytem &#8221; nic po mnie zostanie, niczego ambitnego nie stworzyłem i tak naprawde nic nie mam. (oczywiście zakładam że taki milioner nie przepuści takiej gotówki w trybie przyspieszonym) A więc ambicja to jest wyzwanie dla takich pseudo-milionerów, reszta jest tylko dodatkiem.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Krzysztof</title>
		<link>http://www.kierunek-sukces.pl/2009/09/wygrana-w-lotto.html/comment-page-1#comment-4488</link>
		<dc:creator>Krzysztof</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 07 Feb 2010 10:51:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.kierunek-sukces.pl/?p=570#comment-4488</guid>
		<description>&lt;blockquote cite=&quot;#commentbody-4377&quot;&gt;
&lt;strong&gt;&lt;a href=&quot;#comment-4377&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;Adam&lt;/a&gt; :&lt;/strong&gt;
z całą pewnością znajdą się ludzie zarabiający i po 20 tys. zł miesięcznie, którzy będą uparcie twierdzić, że ledwo im starcza na życie 
&lt;/blockquote&gt;
100% racja. Fajnie ten temat został poruszony w książce &quot;Your Money or Your Life&quot; - gorąco ją polecam, jedna z lepszych książek z tematyki psychologiczno-finansowej. Jej głównym przesłaniem jest właśnie to, że nigdy nie będziesz szczęśliwy z tego ile zarabiasz, dopóki nie uporządkujesz swoich wydatków i nie &quot;uprościsz&quot; swojego życia czerpiąc satysfakcję z tego co już masz zamiast poszukiwać jej w czymś czego nie posiadasz. Wspaniała lektura zawierająca bardzo wiele spostrzeżeń, które dają do myślenia.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<blockquote cite="#commentbody-4377"><p>
<strong><a href="#comment-4377" rel="nofollow">Adam</a> :</strong><br />
z całą pewnością znajdą się ludzie zarabiający i po 20 tys. zł miesięcznie, którzy będą uparcie twierdzić, że ledwo im starcza na życie
</p></blockquote>
<p>100% racja. Fajnie ten temat został poruszony w książce &#8222;Your Money or Your Life&#8221; &#8211; gorąco ją polecam, jedna z lepszych książek z tematyki psychologiczno-finansowej. Jej głównym przesłaniem jest właśnie to, że nigdy nie będziesz szczęśliwy z tego ile zarabiasz, dopóki nie uporządkujesz swoich wydatków i nie &#8222;uprościsz&#8221; swojego życia czerpiąc satysfakcję z tego co już masz zamiast poszukiwać jej w czymś czego nie posiadasz. Wspaniała lektura zawierająca bardzo wiele spostrzeżeń, które dają do myślenia.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Adam</title>
		<link>http://www.kierunek-sukces.pl/2009/09/wygrana-w-lotto.html/comment-page-1#comment-4377</link>
		<dc:creator>Adam</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 27 Jan 2010 20:29:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.kierunek-sukces.pl/?p=570#comment-4377</guid>
		<description>Nie przypomnę sobie skąd dokładnie wziąłem tę statystykę, równie dobrze mogłem ją gdzieś po prostu usłyszeć i tu powtórzyć :P, przy czym jakby się nad tym zastanowić - to nie jest to takie z sufitu wzięte. Mając 10 tys. zł miesięcznie można sobie pozwolić na zakup całkiem fajnych rzeczy, nawet biorąc pod uwagę kredyt. Można za to kupić spore mieszkanie, lub dom, samochód, i powinno (w sporej części przypadków) wystarczająco dużo pieniędzy, żeby nie przejmować się na każdym kroku swoimi wydatkami. 

Nie twierdzę, że to jest kwota wystarczająca - z całą pewnością znajdą się ludzie zarabiający i po 20 tys. zł miesięcznie, którzy będą uparcie twierdzić, że ledwo im starcza na życie ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie przypomnę sobie skąd dokładnie wziąłem tę statystykę, równie dobrze mogłem ją gdzieś po prostu usłyszeć i tu powtórzyć <img src='http://www.kierunek-sukces.pl/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' /> , przy czym jakby się nad tym zastanowić &#8211; to nie jest to takie z sufitu wzięte. Mając 10 tys. zł miesięcznie można sobie pozwolić na zakup całkiem fajnych rzeczy, nawet biorąc pod uwagę kredyt. Można za to kupić spore mieszkanie, lub dom, samochód, i powinno (w sporej części przypadków) wystarczająco dużo pieniędzy, żeby nie przejmować się na każdym kroku swoimi wydatkami. </p>
<p>Nie twierdzę, że to jest kwota wystarczająca &#8211; z całą pewnością znajdą się ludzie zarabiający i po 20 tys. zł miesięcznie, którzy będą uparcie twierdzić, że ledwo im starcza na życie <img src='http://www.kierunek-sukces.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Krzysztof</title>
		<link>http://www.kierunek-sukces.pl/2009/09/wygrana-w-lotto.html/comment-page-1#comment-4317</link>
		<dc:creator>Krzysztof</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 19 Jan 2010 10:48:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.kierunek-sukces.pl/?p=570#comment-4317</guid>
		<description>Adam, a skąd wziąłeś taką wartość &quot;progu komfortu finansowego&quot; w Polsce? Przecież to zależy od miejsca zamieszkania. 10 tyś w Warszawie może nie być wystarczające, podczas gdy np. w Rzeszowie (gdzie mieszkam) pozwala żyć na bardzo przyzwoitym poziomie. 
Myślę, że próg, o którym piszesz, to tylko psychologia, a nie statystyka. Ludzie przyzwyczaili się, że 10,000zł to ładna okrągła kwota, która fajnie byłoby mieć. Prawda jest taka, że jak się ją już ma, to... fajnie byłoby mieć więcej :) 

Gratuluję planu 50,000 miesięcznie - życzę by Ci się udało!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Adam, a skąd wziąłeś taką wartość &#8222;progu komfortu finansowego&#8221; w Polsce? Przecież to zależy od miejsca zamieszkania. 10 tyś w Warszawie może nie być wystarczające, podczas gdy np. w Rzeszowie (gdzie mieszkam) pozwala żyć na bardzo przyzwoitym poziomie.<br />
Myślę, że próg, o którym piszesz, to tylko psychologia, a nie statystyka. Ludzie przyzwyczaili się, że 10,000zł to ładna okrągła kwota, która fajnie byłoby mieć. Prawda jest taka, że jak się ją już ma, to&#8230; fajnie byłoby mieć więcej <img src='http://www.kierunek-sukces.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  </p>
<p>Gratuluję planu 50,000 miesięcznie &#8211; życzę by Ci się udało!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Adam</title>
		<link>http://www.kierunek-sukces.pl/2009/09/wygrana-w-lotto.html/comment-page-1#comment-4312</link>
		<dc:creator>Adam</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 19 Jan 2010 00:53:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.kierunek-sukces.pl/?p=570#comment-4312</guid>
		<description>&lt;a href=&quot;#comment-4230&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;@Krzysztof&lt;/a&gt;: ja tam nie planuję się zatrzymywać na mniej niż 50 tysiącach miesięcznie, chociaż z tego co wiem, to z reguły &quot;próg komfortu finansowego&quot; szacuje się w Polsce na około 10 tys. miesięcznie. To znaczy, że jak dostajesz tę kwotę do ręki systematycznie, to jesteś w stanie się względnie nie przejmować swoimi finansami, możesz sobie coś odłożyć, kupić względnie komfortowe mieszkanie, wyposażenie, samochód i paliwo. Ale to wszystko statystyka :P

W moim przypadku planuję te 50 tys. uzyskać z kilku źródeł, żeby mieć swoje dochody odpowiednio zdywersyfikowane. Inwestycja jest jednym z tych źródeł, firma współpracująca z dobrym MLMem daje mi źródło nr 2 i 3, do tego mam plany na jeszcze przynajmniej 3 inne ;)

Pozdrawiam serdecznie
Adam Hepner</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="#comment-4230" rel="nofollow">@Krzysztof</a>: ja tam nie planuję się zatrzymywać na mniej niż 50 tysiącach miesięcznie, chociaż z tego co wiem, to z reguły &#8222;próg komfortu finansowego&#8221; szacuje się w Polsce na około 10 tys. miesięcznie. To znaczy, że jak dostajesz tę kwotę do ręki systematycznie, to jesteś w stanie się względnie nie przejmować swoimi finansami, możesz sobie coś odłożyć, kupić względnie komfortowe mieszkanie, wyposażenie, samochód i paliwo. Ale to wszystko statystyka <img src='http://www.kierunek-sukces.pl/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' /> </p>
<p>W moim przypadku planuję te 50 tys. uzyskać z kilku źródeł, żeby mieć swoje dochody odpowiednio zdywersyfikowane. Inwestycja jest jednym z tych źródeł, firma współpracująca z dobrym MLMem daje mi źródło nr 2 i 3, do tego mam plany na jeszcze przynajmniej 3 inne <img src='http://www.kierunek-sukces.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Pozdrawiam serdecznie<br />
Adam Hepner</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Krzysztof</title>
		<link>http://www.kierunek-sukces.pl/2009/09/wygrana-w-lotto.html/comment-page-1#comment-4230</link>
		<dc:creator>Krzysztof</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 15 Jan 2010 18:40:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.kierunek-sukces.pl/?p=570#comment-4230</guid>
		<description>&lt;strong&gt;Adamie&lt;/strong&gt; w 100% podzielam Twój punkt widzenia! 

Tak z ciekawości zapytam, wiesz już jaka kwota byłaby dla Ciebie wystarczająca? Albo raczej, jakiej wysokości miesięczne &quot;odsetki&quot; od tej kwoty byłyby satysfakcjonujące? 
To bardzo przyjemne zajęcie, takie &quot;szacowanie&quot; tej kwoty :) Polecam!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Adamie</strong> w 100% podzielam Twój punkt widzenia! </p>
<p>Tak z ciekawości zapytam, wiesz już jaka kwota byłaby dla Ciebie wystarczająca? Albo raczej, jakiej wysokości miesięczne &#8222;odsetki&#8221; od tej kwoty byłyby satysfakcjonujące?<br />
To bardzo przyjemne zajęcie, takie &#8222;szacowanie&#8221; tej kwoty <img src='http://www.kierunek-sukces.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Polecam!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Adam</title>
		<link>http://www.kierunek-sukces.pl/2009/09/wygrana-w-lotto.html/comment-page-1#comment-4225</link>
		<dc:creator>Adam</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 15 Jan 2010 09:51:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.kierunek-sukces.pl/?p=570#comment-4225</guid>
		<description>Dodatkową kwestią jest to, jak się podejdzie do dużych pieniędzy, które mimo wszystko raz na jakiś czas komuś się przytrafią - albo lotto, albo nieoczekiwany spadek po przysłowiowej bogatej cioci w Ameryce. Kiedyś na ten temat dyskutowałem z jedną z bliskich mi osób, i okazało się, że mieliśmy zupełnie różne podejścia do sprawy - ta osoba chciała od razu część gotówki rozdać, część od razu wydać, a to, co zostanie - zachować. Ja uparcie twierdziłem, że nawet, jeśli ma ochotę uszczęśliwiać kogoś na boku, to więcej dobrego przyniosą regularne a mniejsze kwoty, a samemu też można przecież całą kwotę odłożyć nawet na lokatę, i wydawać odsetki - krótko mówiąc mieć ciastko i zjeść ciastko. Nawet, gdyby się wtedy szarpnąć na kupno domu i auta na kredyt (szok! dlaczego na kredyt? przecież masz pieniądze!) i dać na tym bankowi zarobić - ja po kupnie domu wolałbym dalej mieć te kilka baniek na koncie na realizację dalszych marzeń :)

Pozdrawiam serdecznie
Adam Hepner</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dodatkową kwestią jest to, jak się podejdzie do dużych pieniędzy, które mimo wszystko raz na jakiś czas komuś się przytrafią &#8211; albo lotto, albo nieoczekiwany spadek po przysłowiowej bogatej cioci w Ameryce. Kiedyś na ten temat dyskutowałem z jedną z bliskich mi osób, i okazało się, że mieliśmy zupełnie różne podejścia do sprawy &#8211; ta osoba chciała od razu część gotówki rozdać, część od razu wydać, a to, co zostanie &#8211; zachować. Ja uparcie twierdziłem, że nawet, jeśli ma ochotę uszczęśliwiać kogoś na boku, to więcej dobrego przyniosą regularne a mniejsze kwoty, a samemu też można przecież całą kwotę odłożyć nawet na lokatę, i wydawać odsetki &#8211; krótko mówiąc mieć ciastko i zjeść ciastko. Nawet, gdyby się wtedy szarpnąć na kupno domu i auta na kredyt (szok! dlaczego na kredyt? przecież masz pieniądze!) i dać na tym bankowi zarobić &#8211; ja po kupnie domu wolałbym dalej mieć te kilka baniek na koncie na realizację dalszych marzeń <img src='http://www.kierunek-sukces.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Pozdrawiam serdecznie<br />
Adam Hepner</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Krzysztof</title>
		<link>http://www.kierunek-sukces.pl/2009/09/wygrana-w-lotto.html/comment-page-1#comment-3822</link>
		<dc:creator>Krzysztof</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 04 Nov 2009 15:10:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.kierunek-sukces.pl/?p=570#comment-3822</guid>
		<description>Hmm... ja bym miliona nie przeznaczył na telewizor i kino domowe :) Dlaczego? &lt;a href=&quot;http://www.kierunek-sukces.pl/2009/02/wylacz-telewizor-odzyskaj-czas-osiagnij-sukces.html&quot; target=&quot;_blank&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;Przeczytacie tutaj&lt;/a&gt;

A mercedes... hmm... no zmieniłbym pewnie moja C klase na CLS, choć troszkę z łezką w oku. 

A tak poważnie, to poruszyłeś zupełnie nowy temat, mianowicie szczęście milionerów. Osoboście nie jestem (jeszcze) milionerem, ale mam wrażenie, że &quot;bycie&quot; milionerem nie kończy się na wypasionym mieszkaniu, samochodze i golfie co sobote. Stąd właśnie postawione przeze mnie w poście pytanie, jak wyglądałoby Twoje życie po jakimś czasie od wygranej? Kiedy już telewizor i samochód się znudzą :) jestem bardzo ciekawy jak się to u Was przedstawia? 
A Ciebie Mariuszu witam na naszym blogu.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Hmm&#8230; ja bym miliona nie przeznaczył na telewizor i kino domowe <img src='http://www.kierunek-sukces.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Dlaczego? <a href="http://www.kierunek-sukces.pl/2009/02/wylacz-telewizor-odzyskaj-czas-osiagnij-sukces.html" target="_blank" rel="nofollow">Przeczytacie tutaj</a></p>
<p>A mercedes&#8230; hmm&#8230; no zmieniłbym pewnie moja C klase na CLS, choć troszkę z łezką w oku. </p>
<p>A tak poważnie, to poruszyłeś zupełnie nowy temat, mianowicie szczęście milionerów. Osoboście nie jestem (jeszcze) milionerem, ale mam wrażenie, że &#8222;bycie&#8221; milionerem nie kończy się na wypasionym mieszkaniu, samochodze i golfie co sobote. Stąd właśnie postawione przeze mnie w poście pytanie, jak wyglądałoby Twoje życie po jakimś czasie od wygranej? Kiedy już telewizor i samochód się znudzą <img src='http://www.kierunek-sukces.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  jestem bardzo ciekawy jak się to u Was przedstawia?<br />
A Ciebie Mariuszu witam na naszym blogu.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Mariusz</title>
		<link>http://www.kierunek-sukces.pl/2009/09/wygrana-w-lotto.html/comment-page-1#comment-3821</link>
		<dc:creator>Mariusz</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 04 Nov 2009 08:00:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.kierunek-sukces.pl/?p=570#comment-3821</guid>
		<description>Widziałem kiedyś wyniki badań i podobno większość milionerów jest nieszczęśliwa. Tak, pieniądze pozwoliły im zrobić duże zakupy - duży TV, mega zestaw kina domowego, jakiś duży mercedes i... nagle się okazuję, że milion to nie tak dużo.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Widziałem kiedyś wyniki badań i podobno większość milionerów jest nieszczęśliwa. Tak, pieniądze pozwoliły im zrobić duże zakupy &#8211; duży TV, mega zestaw kina domowego, jakiś duży mercedes i&#8230; nagle się okazuję, że milion to nie tak dużo.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: kieruneksukces.pl</title>
		<link>http://www.kierunek-sukces.pl/2009/09/wygrana-w-lotto.html/comment-page-1#comment-3701</link>
		<dc:creator>kieruneksukces.pl</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 07 Oct 2009 10:06:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.kierunek-sukces.pl/?p=570#comment-3701</guid>
		<description>&lt;strong&gt; Wygrywasz 40 milionów. Idziesz do pracy czy nie?...&lt;/strong&gt;

Czy przyszedłbyś do pracy gdybyś wygrał 40,000,000zł? Czy wygrana w lotto może zmienić życie?  &#124; Kierunek-&gt;Sukces...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><strong> Wygrywasz 40 milionów. Idziesz do pracy czy nie?&#8230;</strong></p>
<p>Czy przyszedłbyś do pracy gdybyś wygrał 40,000,000zł? Czy wygrana w lotto może zmienić życie?  | Kierunek-&gt;Sukces&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

