Naukowa metoda wzbogacania sie. Wallace D. Wattles
Jak autor sam pisze, książka jest praktycznym przewodnikiem opisującym sposób wzbogacania się. Punktem wyjścia jest to, ze człowiek nie może osiągnąć sukcesu ani dojść do szczytu swoich możliwości nie posiadając pieniędzy. Sukces w życiu, oznacza stanie się tym, kim człowiek pragnie zostać… a nie można posiadać czego się pragnie i czego się potrzebuje bez pieniędzy. Twierdzenie to autor opiera na tym, ze człowiek to ciało, umysł i duch. Aby żyć pełnią życia fizycznego trzeba jedzenia, ubrań, schronienia… oraz odpoczynku i rekreacji. By żyć pełnia życia umysłowego potrzeba książek i czasu na ich studiowanie, możliwości podróżowania. Człowiek także musi doznać miłości by żyć pełnym duchem… a „niedostatek ogranicza możliwości jej ekspresji”. Zdobycie wiec bogactwa jest rzeczą naturalną, a nauka tworzenia bogactwa jest najważniejszą z nauk.
Istnieje naukowa metoda wzbogacania się
Wzbogacanie się jest nauka ścisła. Wzbogacanie się jest wynikiem postępowania w Właściwy Sposób – świadomie, bądź nie. W przyrodzie ta sama przyczyna powoduje zawsze identyczny skutek… wiec każdy postępując we Właściwy Sposób osiągnie bogactwo.
Pan Wallace popiera powyższe przykładami; bogacenie nie jest zależne od środowiska… inaczej całe miasta/dzielnice byłyby bogate a inne biedne, skoro z dwóch osób z tego samego środowiska jedna się bogaci a druga nie, to wskazuje to ze bogacenie się jest niezależne od środowiska, a zależne od postępowania we Właściwy Sposób. Bogacenie się nie jest tez wynikiem talentu czy umiejętności. Wiele jest utalentowanych biedaków oraz bogatych „przeciętniaków”. Bogacenie się nie jest tez wynikiem oszczędzania… wiele osób jest oszczędnych i biednych, oraz wiele bogatych i rozrzutnych. Wiele jest bogatych zdrowych i chorych, silnych i słabych. Ponadto ludzie bogacą się w każdej branży, w każdym zawodzie. Jednocześnie ich sąsiedzi o tym samym zawodzi czy tej samej branży pozostają biedni.
Jak widać wzbogacanie się jest tylko i wyłącznie efektem działania we Właściwy Sposób. Co więcej, każda osoba postępująca w ten sposób prawidłowo, stanie się bogata. Jak pisze autor: „Możesz być najbiedniejszym człowiekiem na kontynencie, siedzieć po uszy w długach; możesz nie mieć ani przyjaciół, ani wpływów, ani zasobów; jednak gdy zaczniesz robić rzeczy w ten sposób, musisz nieodwołalnie zacząć się bogacić, gdyż ta sama przyczyna zawsze powoduje ten sam skutek. Jeżeli nie posiadasz kapitału, możesz go zdobyć; jeżeli robisz biznes w złej branży, możesz zacząć robić go w dobrej; jeżeli jesteś w złej lokalizacji, możesz znaleźć lepszą; i możesz to wszystko osiągnąć będąc w swoim obecnym biznesie, w swojej obecnej lokalizacji, działając we Właściwy Sposób, efektem czego jest sukces.”
Pierwsza zasada wzbogacania się
Wszystkie rzeczy wytwarzane przez człowieka, poprzedzone są myślą.
Istnieje myśląca substancja, z której zrobione są wszystkie rzeczy, substancja, która w swoim pierwotnym stanie wypełnia i przenika wszystkie przestrzenie wszechświata. Myśl istniejąca w tej substancji powoduje powstanie rzeczy przez ową myśl zobrazowanej. Człowiek jest w stanie tworzyć rzeczy we własnych myślach, i odcisnąwszy swoje myśli w bezkształtnej substancji, spowodować ich stworzenie w rzeczywistości.
To jak działamy jest konsekwencja tego jak myślimy. Żeby więc robić rzeczy jakie chcemy, musimy nabyć umiejętność myślenia w sposób w jaki chcemy myśleć – i to jest pierwszy krok na drodze do bogactwa. Jednak myślenie o zdrowiu będąc otoczonym choroba/oznakami choroby, bądź myślenie o bogactwie będąc otoczonym bieda wymaga, jak autor pisze, mocy, jednak ten, kto zdobędzie owa moc, zostanie Mistrzem Umysłu. Dalej czytamy Osiagnac taka moc można jedynie przez trzymanie sie podstawowego faktu [...], faktu, jakim jest istnienie wyłącznie Myślącej Substancji, z której wszystkie inne rzeczy są stworzone. Następnie musimy uchwycić się prawdy, ze każda myśl istniejąca w tej substancji staje się forma, a człowiek może odcisnąć swoje własne myśli na niej i spowodować, ze przybiorą formę i staną się materialnymi rzeczami. Kiedy zdamy sobie z tego sprawę, opuszcza nas wątpliwości i strach, gdyż wiemy, ze możemy stworzyć co tylko zechcemy; możemy mieć co tylko chcemy mieć, i możemy być kim chcemy być. Wg autora tez Nauka bogacenia się zaczyna się od akceptacji tej wiary.
Więcej życia
Człowiek żyje po to żeby się rozwijać… i dlatego musi się bogacić. Jednocześnie nie można się bogacić z samej chciwości, bądź dla sławy, nie po to tez żeby tylko pomagać innym – wg autora, samopoświęcenie… jako przyjemność duchowa jest tylko częścią życia, i nie jest lepsza od pozostałych dwóch części (ciała i umysłu).
Kluczem jest tworzenie. Należy pozbyć się myśli o rywalizacji. Nikomu nie trzeba nic odbierać, o nic się targować, nie oszukiwać, nie wykorzystywać, nie zazdrościć – gdyż nikt nie posiada takiej rzeczy, której my nie moglibyśmy mieć – i to bez odbierania czegokolwiek komukolwiek.
Zasoby są nieograniczone. Tym samym wszelka rywalizacja jest nieuzasadniona.
Jak pojawia się bogactwo
W rozdziale pokazane zostaje jak bogactwo jest inne dla każdego. Autor przytacza miedzy innymi przykład z bardzo cennym obrazem i Eskimosem: gdybyśmy posiadali cenny (w cywilizowanym świecie) obraz i zabrali go do dalekiego od cywilizacji Eskimosa, i zaproponowali wymianę obrazu za futra warte $500 uznałby on to za „słaby” interes. Jeśli jednak za te same futra zaoferowalibyśmy mu strzelbę wartą $50, wtedy interes uznałby za udany, gdyż dzięki strzelbie zdobędzie więcej futer.
W końcowej części rozdziału, autor opisuje studenta, który po usłyszeniu teorii opisanej w książce zaczął „myśleć” o dywanie do pokoju i piecu na antracyt. Za kilka miesięcy obie rzeczy jakimś sposobem weszły w jego posiadanie, wtedy uświadomił sobie, ze „poprosił” o zbyt mało. Zaplanował wiec wszystkie ulepszenia domu, jego wystrój… w momencie pisania książki, był już właścicielem budynku dokonującym remontu zgodnie z wyobrażeniem sprzed kilku lat.
Wdzięczność
Kolejnym elementem zdobywania bogactwa jest wdzięczność. Im większa wdzięczność za otrzymane rzeczy, tym więcej i szybciej możemy otrzymać w przyszłości. Bycie wdzięcznym, zapobiega także myśleniu o rywalizacji. Umysł przepełniony wdzięcznością jest skupiony na tym, co najlepsze.
Myślec we Właściwy Sposób
Podstawa myślenia we właściwy sposób jest jasny i konkretny obraz tego czego pragniemy. Nie wystarczy chcieć być bogatym, chcieć podróżować, chcieć osiagac sukces. Bardzo spodobał mi się przykład autora: Gdybyś miał przesłać przyjacielowi wiadomość telegrafem, nie zrobiłbyś tego wysyłając po kolei litery alfabetu i pozwalając mu, żeby sam ułożył sobie z nich wiadomość; nie wysłałbyś też losowych słów ze słownika. Wysłałbyś spójne zdanie, które niosłoby jakieś znaczenie. Należy cały czas mieć w umyśle wyraźny obraz naszych pragnień, dokładny i precyzyjnie zaplanowany – taki jaki ma stać się w rzeczywistości. Wizja ta musi być poparta Zamiarem jej realizacji oraz Wiara w jej realizacje. Należy traktować rzeczy, których się pragnie jakby się już było w ich posiadaniu. Wyobrażać sobie jak się z nich korzysta, z pełną wiara w to ze już naprawdę są nasze. Nie chodzi o powtarzanie sobie łańcuszków wyrazów z pragnieniami… chodzi o niezłomne trzymanie się swojej wizji z zamiarem urzeczywistnienia [...] i wiara, ze tak się stanie [...], ze twoja wizja jest już realizowana.
Jak wykorzystać siłę woli
Kiedy już mamy sprecyzowaną wizje, trzeba wykorzystać siłę woli aby myśleć i działać we Właściwy Sposób. Siłę woli trzeba wykorzystywać na sobie… a nie np. w celu manipulacji innymi. Nasza wola wybiera rzeczy na których skupiamy uwagę, ona „pilnuje naszych myśli” przed zwątpieniem lub niewiarą, które to oddalają od nas nasza wizje. Siłą woli należy kontrolować myśli, trzymać je z dala od biedy czy chorób. Nie można stworzyć prawdziwej wizji bogactwa jeśli zwraca się uwagę na obrazy jego przeciwieństwa. Naszym zainteresowaniem powinno być wyłącznie wzbogacanie się świata.
Działać we właściwy sposób
Sama wizja i myślenie, nie poparte żadnym działaniem, nie przynosi efektów, i nie zbliża wizji do naszej rzeczywistości. Istnieje mnóstwo ludzi świadomie bądź nieświadomie puszczających w ruch moce kreacji siłą i trwałością swoich pragnień, pozostających jednak w biedzie, gdyż nie stworzyli możliwości odbioru rzeczy których pragną wtedy, kiedy one nadchodzą. Dzięki myśli rzeczy są do ciebie dostarczane; odbierasz je dzięki działaniu.
Aby otrzymać to czego się pragnie, trzeba natychmiast działać w swoim aktualnym otoczeniu. Jako przykład autor przedstawia sytuacje: jeśli chcesz zmienić prace, sama wizja Ciebie pracującego w nowym miejscu nie wystarczy… musisz podjąć jeszcze wszystkie możliwe w Twoich aktualnych warunkach kroki, które do tej wizji cie przybliża.
Skuteczne działanie
Każdy dzień może być udany lub nieudany. Tylko udane dni zbliżają nas do osiągnięcia naszych wizji pragnień i marzeń. Jeżeli można coś zrobić dzisiaj, a tego nie robimy, to ponosimy porażkę… Jeśli każdy dzień będzie porażka, to nigdy nie osiągniemy naszych marzeń.
Każdego dnia rób wszystko co może być tego dnia zrobione.
Autor podkreśla, ze nie chodzi jednak o to żeby się przepracowywac, robic wszystko na raz, wykonywac prace zaplanowana na jutro, dzisiaj. Każda rzecz która robimy moze byc nieefektywna badz efektywna. Sukces tkwi w robieniu rzeczy efektywnych, porażka natomiast w robieniu wielu rzeczy nieefektywnych. Wyżej cytowane zdanie, zostaje zaktualizowane:
Każdego dnia rób wszystko co tylko tego dnia zrobić możesz, i każdą czynność wykonuj w sposób skuteczny.
Jak znaleźć się w odpowiednim biznesie
Sukces każdego biznesu, każdego zajęcia zależy od posiadanych kwalifikacji i umiejętności. Jednak samo posiadanie kwalifikacji czy umiejętności nie gwarantuje sukcesu w danym biznesie bądź działaniu (przykład biedni utalentowani muzycy). Umiejętności są narzędziami, z których należy korzystać w odpowiedni sposób. Prawda jest taka ze można wzbogacić się w każdym biznesie, ale łatwiej jest to osiągnąć w biznesie do którego ma się naturalne predyspozycje. Jeśli jednak nie mamy odpowiednich umiejętności-narzędzi, będziemy musieli je wytworzyć w trakcie – i nic nie stoi temu na przeszkodzie.
Łatwiej jest wzbogacać się w dziedzinie do której ma się predyspozycje, jednak większą satysfakcje da bogacenie się w dziedzinie w której chce się bogacić – mimo braku umiejętności. Nie ma przecież satysfakcji z życia jeśli jesteśmy zmuszani do robienia czegoś czego nie chcemy.
Wrażenie przybytku
Rzeczą naturalna jest rozwój i doskonalenie. Każdy człowiek instynktownie pragnie więcej – i jest to rzecz naturalna i tak powinien myśleć każdy z nas. Autor przytacza nawet słowa biblii (nie po raz pierwszy w książce) Każdemu bowiem, kto ma, będzie dodane, tak ze nadmiar mieć będzie. Temu zaś, kto nie ma, zabiorą nawet to, co ma. (Mt 25,29).
Wg autora należy „przelewać” swój rozwój i wzbogacanie się… na otoczenie. Ludzie podążą tam, gdzie doświadczają wzrostu. Wszyscy są przyciągani do tych osób, które się rozwijają i dzięki którym mogą otrzymać bogactwo. Jednocześnie, autor ostrzega przed pokusa władzy nad innymi ludźmi. Aby być panem swojego środowiska i przeznaczenia wcale nie potrzeba rządzić swoimi braćmi.
W ostatnim rozdziale autor podkreśla fakt iż opisana w książce metoda jest metodą naukowa… i ze każdy stosując się do niej osiągnie bogactwo niezależnie od przeciwności losu, ustroju politycznego, gospodarczego czy jakichkolwiek zbiegów okoliczności. Trzeba tylko nauczyć się myśleć w kategoriach tworzenia i rozwoju, a wyzbyć się myślenia w kategoriach rywalizacji.
Czytamy tez, ze porażka jest tylko informacja chroniąca nas przed uwiklaniem się w źle działania, niezgodne z nasza wizja… z czego zdamy sobie sprawę dopiero w późniejszym czasie.
Moim zdaniem…
Książka wpadła mi w ręce całkiem przypadkiem, przeglądając strony o rozwoju i doskonaleniu sie. Na drugiej stronie książki mozna znaleźć informacje, iż jest ona do pobrania za darmo ze strony www.tajemnica.wordpress.com
Czytając tą książkę miałem wrażenie momentami, ze czytam klona książki „Sekret” Rhondy Byrne (czy filmu). Patrząc jednak na fakt, że książka pochodzi z 1910 roku… role się odwracają. W pewnych momentach miałem tez wrażenie, ze czytam jakaś publikacje promująca działania sekty
Zwłaszcza ze cytaty z Biblii występują dość często, ale w odniesieniu do mało biblijnego tematu, a zwroty o Pierwotnej Substancji i Bezkształcie występują na każdej stronie książki. Kilkakrotnie czytamy tez zdania typu „nie czytaj nic oprócz tej książki”.
Jednak przebrnąwszy przez 120 stron (co zajęło mi jeden dzień) stwierdzam, ze pomijając „sekciarskie” (przynajmniej dla mnie – inni mogą to nazwać filozoficzne(?)) momenty, książka prezentuje to co wszyscy mówcy motywacyjni promują jako wizualizacje marzeń itp. Biorąc jednak pod uwagę fakt, że książka powstała wcześniej niż Ci mówcy się urodzili… mam do niej „szacunek”. A do całej metody spory respekt. Zwłaszcza, że na własnym przykładzie, patrząc o czym marzyłem kilka lat temu, widzę, ze „coś w tym jest”.
Czy warto przeczytać? Nic co spowodowałoby zwrot w moim myśleniu ta książka nie uświadamia… Nie jest to pozycja warta gorącego polecenia, ale jesli ktos ma pare godzin wolnego, to fajnie poczytac, dla samego poznania podejscia do bogacenia się i sukcesu sprzed prawie stu lat.
